Site consumes quite some on a yearly basis ==> We happily accept Donations : )
Fenomen - Ludzie przeciwko ludziom (2003) (youtube.com)
Ref. 
Ludzie przeciwko ludziom, to wszystko działa jakby na złość.
Sami sobie życie burzą przez głupotę i zazdrość.
Ktoś już mówił o tym dawno, jakby sumienia głos.
Wiesz co? To ludzie ludziom zgotowali ten los.

[Ziaja]
Na przestrzeni lat świat się zmienił, a ludzie na ziemi 
wciąż nie mogą się zmienić i docenić samych siebie.
Zamiast pomóc w potrzebie - jeden drugiego chce pogrążyć
i za wszelką cenę dąży, by napełnić własną kieszeń.
Coraz wyżej pnie się, coraz więcej chce za większą cenę,
a rozsądek i sumienie, dawno poszły w zapomnienie.
Dawno już odeszły, dawno temu, jeden brat przeciw drugiemu.
Tylko czemu? Tylko za co? Może w piekle płacą za to.
Za chciwość i zazdrość, już tego mam dość,
świata, który przez kolor skóry mury między ludźmi stawia.
Nie chcę sam świata naprawiać, nie chcę, nie chcę.
Chcę tylko pokazać to, co mówi moje serce.
Mówić więcej o nas samych, o tym jak się zatracamy
w tym co chcemy, z tym co mamy, co bierzemy, a co damy w zamian,
więc zacznijmy się nad sobą zastanawiać.
Więc zacznijmy się nad sobą zastanawiać.

Ref. 
Ludzie przeciwko ludziom, to wszystko działa jakby na złość
Sami sobie życie burzą przez głupotę i zazdrość
Ktoś już mówił o tym dawno, jakby sumienia głos
Wiesz co? To ludzie ludziom zgotowali ten los. x2

[Ekonom]
Żyjesz w mieście, oddychasz tym samym powietrzem,
co tysiące ludzi, których łączy to samo miejsce.
Ta sama przestrzeń, tu szarość ulic, bloki będą wieczne.
Co się łudzisz? nie obudzisz się w raju, zrozum to wreszcie.
W tym kraju jest za wcześnie na zmiany, to zobacz,
na lepsze można coś zmienić wtedy, gdy zaczniesz próbować.
To zrobić nie ma tak lekko, samo nic nigdy nie przychodzi.
Widzisz? Wielu tu chodzi, których mijasz na ulicy.
Chciałbyś widzieć przyjaciół, a tu są sami przeciwnicy.
Sami wrogo nastawieni, sami, to nie ma granic,
bo czy normalna jest opcja, że sami siebie zabijamy?
Popatrz, czy widzisz tępą obojętność w oczach wszystkich?
Zamiast sobie pomagać - walczą ze sobą o zyski, o pieniądz.
Nikt nie myśli głową, sercem, duszą, a kieszenią.
Wszyscy tylko się szprycują kłamstwem, jak narkoman chemią.
Dosyć, nie można znosić tego dłużej, dosyć kurwa,
tylko nienawiść, a miłość w roli chłamu, bubla.
Co jest? Czy sam tu stoję? Czy może ślepy jestem?
Może zawracam dupę, bo mam taką skromną sugestię?
Żeby wyciągnąć lekcję z życia, żeby nie zmarnować 
żeby w końcu zacząć myśleć I nawzajem się szanować.

Ref. 
Ludzie przeciwko ludziom, to wszystko działa jakby na złość.
Sami sobie życie burzą przez głupotę i zazdrość.
Ktoś już mówił o tym dawno, jakby sumienia głos.
Wiesz co? To ludzie ludziom zgotowali ten los. x2

[Żółf]
Chciałbym żeby każdy każdemu był życzliwy,
żeby prawda płynęła z ust, a nic co na niby
nie ma miejsca. Prosto w oczy słodkie słowa,
a na plecy przekleństwa, wymowa - to mowa ludzka.
Dość mam tego świata, jak z odbicia w lustrach,
wszystko jest dokładnie odwrotnie.
Trzymasz prawą rękę w górze, lewą widzą przechodnie,
Podasz komuś dłoń by wstał, a jak wstanie to cię kopnie.
Ty będziesz stał tyłem, nie powiesz, że się myliłem,
nie powiesz tak nie, życie nie jest lekkie, czasami słodko pachnie,
przecież to przykimasz, sam wiesz jak jest.
Przyjaciel cię wydymał, powiesz tak nie, nie było.
Jak ten typ nawinął: zawiść, ludzka nienawiść.
Poprosisz o przysługę: "nie ma sprawy",
a później usłyszysz setki razy wypomnienie 
taką właśnie płacisz cenę, nic za friko 
Nic za darmo od nikogo.
Dziś od przyjaciół możesz dostać tyle, ile dałeś swoim wrogom.
Pieniądze, logo, więc płacisz bezcen za każde dobre słowo.
Czy tak powinno być? To nie boli, rusz głową,
Naucz się wśród ludzi żyć i być sobą.

Ref. 
Ludzie przeciwko ludziom, to wszystko działa jakby na złość.
Sami sobie życie burzą przez głupotę i zazdrość.
Ktoś już mówił o tym dawno, jakby sumienia głos.
Wiesz co? To ludzie ludziom zgotowali ten los. x2
Null